sobota, 31 października 2015

DZIEŃ 218 - MĄŻ MARNOTRAWNY...


Ostatnie dni nie były dla mnie dobre,ani pod względem psychicznym,ani fizycznym. I tak byłam już na skraju... nie wiem czego,ale na skraju... i nagle bach,nie wytrzymałam. Cała złość,żal i bezsilność "wylały"się ze mnie. Musiałam sobie z tym wszystkim poradzić. Nie jeden powiedziałby"przez taką głupotę tak się pieklisz??". Tak,przez głupotę,kolejną i kolejną,i przez brak szacunku dla mojej pracy i przez wszystko inne... Zaczęło się od mojej wizyty u fryzjera.

piątek, 30 października 2015

DZIEŃ215, 216, 217 - PODSUMOWANIE PAŹDZIERNIKA...

 

Chyba wszyscy zauważyli,że od trzech dni nie było pamiętnikowego wpisu. I chyba jeszcze nie będzie...może jutro...Nie jestem w formie do pisania,po za tym coś mnie bardzo rozczarowało i pisząc o tym we wzburzeniu mogłabym napisać za dużo...a tego nie chcę.
Za to nadszedł czas podsumowania października,który był bardzo owocnym miesiącem jeżeli chodzi o wygrane , testy i współprace.
Zacznę od wygranego bonu do Empik od Prince Polo (250 zł). Konkurs,a raczej loteria polegała na zakupie 3 sztuk Prince Polo i zarejestrowaniu paragonu w konkursie.Udało mi się po pierwszym paragonie,później już niestety nie :)

NATURALNA MASECZKA Z OLEJEM KONOPNYM OD INDIA COSMETICS


Jak wiecie lata lecą,i powoli na mojej twarzy zaczynają się pojawiać oznaki starzenia w postaci zmarszczek. Te mimiczne są już dosyć głębokie. I na to jednak znajdzie się rada - NATURALNA MASECZKA REGENERUJĄCA od INDIA COSMETICS

środa, 28 października 2015

RAJ DLA CIAŁA I DUCHA Z INDIA COSMETICS (KOKOSOWY PEELING CUKROWY)


Nie będę się dziś rozpisywała na temat tego ja spędziłam dzień,bo...tak, jak pisałam na facebooku, całą noc śnił mi się Grey, a raczej odtwórca tej roli,i w związku z tym hydraulik potrzebny jest od zaraz ;) A, że mój M jest hydraulikiem, to mam dwa w jednym. Złożyłam zamówienie na awarię, mąż przyjął zlecenie, a kiedy tylko dzieciaki zasną, będzie je realizował :)

wtorek, 27 października 2015

DZIEŃ 214 - TRZYLATEK U DENTYSTY...

Tak to wygląda, że kiedy jeden dzień mogę leniuchować(mowa o wczorajszym) to w kolejnym mam urwanie głowy. No cóż, równowaga musi być...
Już bladym świtem było nieciekawie. Obudziły mnie mdłości i wymioty, i gdybym akurat nie była w trakcie"tych"dni to z całą pewnością pobiegłabym po test ciążowy.

poniedziałek, 26 października 2015

DZIEŃ 214 -MÓJ DOM...MOJA OSTOJA...


Kiedy obudziłam się dziś rano, za oknami przywitała mnie mleczna mgła - piękny to był widok. Ogarnęło mnie błogie uczucie, nie szczęście, bo tego uczucia dawno nie zaznałam, ale radość i miłość. Radość z tego, że mam to co mam.

niedziela, 25 października 2015

PIĘKNE PAZNOKCIE W 15 MINUT...NAILMAKER...


Chciałabym dziś pokazać bardzo ciekawą i przydatną rzecz, dla osób takich, jak ja, które nie potrafią wykonać profesjonalnego malowania paznokci (ja nie potrafię nawet nieprofesjonalnie).
W związku z tym zapraszam Was na stronę NAILMAKER

sobota, 24 października 2015

DZIEŃ 211,212 - CZAS ZATOCZYŁ KOŁO...


Nie pisałam wczoraj, bowiem stres dał mi się tak we znaki, że na nic nie miałam siły.

Skąd ten stres?

Ano stąd, że jestem opiekunem prawnym, a opiekuni prawni muszą raz do roku zdawać relację ze swojej opieki. Czasem wystarczy relacja pisemna, a w poważniejszych sprawach obecność osobista jest obowiązkowa. Nie wiem co mnie tak zestresowało, bo sama sprawa nie była jakoś szczególnie stresująca. Chyba ogólnie sam fakt, że dzieje się to przed sądem, może też dlatego, że to był mój pierwszy raz w tej formie. Dopiero po rozprawie poczułam jak bardzo byłam spięta, a moje mięśnie na granicy wytrzymałości. Kiedy już opadły emocje, poczułam ból pleców, na który nawet tramal nie pomógł. Noc też nie należała w związku z tym do spokojnych. Nawet nie można było nazwać tego snem, raczej czuwaniem. O trzeciej rano modliłam się już tylko o to, żeby ta noc dobiegła końca. Poranek przywitał mnie mgłą za oknem.

piątek, 23 października 2015

BUTY HOOY - PODSUMOWANIE...

Nadszedł czas podsumowania .W dzisiejszym poście napiszę wszystkie wady i zalety butów HOOY , które otrzymałam w ramach testowania.

Pierwszą i podstawową zaletą dla mnie, jest ich kolor. Uwielbiam brąz w każdej postaci. Oczywiście w sklepie http://www.hooy.eu/ jest ogromny wybór kolorów, również dla zwolenników innych barw :).

czwartek, 22 października 2015

DZIEŃ 210 - MÓJ PIERWSZY WYWIAD...ENKLARE, MYDŁA RĘCZNIE ROBIONE...

Dzisiejszy post jest szczególny. Jak wiecie, przez dwa dni opisywałam Wam piękne, naturalne mydła Enklare, a dziś miałam wielką przyjemność przeprowadzić wywiad z samą założycielką marki Enklare. Przed Wami ...

środa, 21 października 2015

DZIEŃ 209 - KWIATY I DIAMENTY...FLORAQUEEN...KWIACIARNIA INTERNETOWA


Pisałam wczoraj o wielkiej niespodziance, która mnie spotkała późnym wieczorem.
Zacznę jednak od początku...

Pewnego dnia przeglądając zaprzyjaźnione blogi zobaczyłam post, inny niż wszystkie, był to post o kwiatach...i o internetowej kwiaciarni, w której można je zamówić. Jak to ja, skorzystałam z okazji i pokazałam je mężowi, zwłaszcza, że zbliża się nasza rocznic ślubu. Popatrzył i nic nie powiedział.

ENKLARE -WHITE SOAP OD ENKLARE...PREZENT IDEALNY

 
Dzisiaj przedstawiam Wam kolejne, cudowne, ręcznie robione mydło marki ENKLARE. To kolejna rzecz, która idealnie nadaje się na prezent na każdą okazję. No bo komu takie mydło nie sprawiłoby przyjemności? Drobna podpowiedź dla panów-wskazane dodanie pudełeczka z biżuterią ;)

wtorek, 20 października 2015

DZIEŃ 207,208 - KOCHAM KWIATY...

 
 
Na początku pragnę wszystkich poprosić o kliknięcie w reklamy , które ukazują się na bocznych paskach bloga. Dla Was to sekunda, a dla mnie grosz. Kiedy tych groszy się uzbiera, wtedy będą miała możliwość zakupu nagród na ciekawe konkursy :). Wczorajszy dzień był kolejnym z tych sentymentalnych. Odwiedziłam bowiem grób kogoś, o kim chciałabym już dawno zapomnieć. Nigdy tam nie byłam, mimo, że minęło ponad 10 lat od śmierci tej osoby. Czemu teraz? Bo usłyszałam od córki mądre słowa:"mamo mimo wszystko on był człowiekiem..."

poniedziałek, 19 października 2015

MYDŁA ENKLARE - CIEKAWY POMYSŁ NA PREZENT I NIE TYLKO...

 
Od zawsze podobały mi się ręcznie robione mydła, są takie eleganckie, każde inne, wręcz luksusowe, ale jakoś nigdy sobie takiego nie sprawiłam. Jednak niedawno doczekałam się dwóch takich mydeł od marki ENKLARE
Pierwsze z mydeł to ręcznie robione mydło jogurtowe.

niedziela, 18 października 2015

DZIEŃ 206 - WSPOMNIENIA...


Wczorajszy post wzbudził w wielu osobach spore emocje, w niektórych nawet wspomnienia. Cieszę się, że można w ludziach odnaleźć jeszcze empatię i współczucie. Opisałam dwie historie, z których pierwsza zakończyła się tragicznie, za to druga ma jeszcze swój ciąg.Tak, jak pisałam, tym drugim mężczyzną jest mój mąż :) który wyszedł na ludzi. Kto jeszcze nie czytał zapraszam tu : KLIK

sobota, 17 października 2015

TRUDNE SPRAWY...DZIEŃ 205



Znałam kiedyś chłopaka. z pozoru normalnego, uśmiechniętego. Wszyscy jednak twierdzili, że należy do tych złych. Rozchwiany emocjonalnie, wzywany średnio raz na tydzień na policję, wyrzucony z jednej szkoły, potem z drugiej. Wszystko to jednak zaczęło się dziać po śmierci jego ojca, którego uwielbiał...

piątek, 16 października 2015

RÓŻNICA WIEKU - WADY I ZALETY...DZIEŃ 204...


Pomyślcie sobie,że kiedy ja wkraczałam w grono pierwszoklasistów ,to mój mąż wstawał już do pracy.Kiedy ja oglądałam dobranockę,on pewnie popijał piwo w jednej z knajp.Z czasem różnica wieku się zaciera...

czwartek, 15 października 2015

DZIEŃ 202,203 - URODZINY ...


Nie pisałam wczoraj, ale tym razem postanowiłam wieczorny czas poświęcić na raporty i ankiety w akcjach gdzie jestem ambasadorką. Trzeba wywiązywać się ze swoich obowiązków. Znajomi śmieją się ze mnie, że nic tylko rozdaję próbki, jak młodzież która wciska wszystkim ulotki na ulicy ;) Sporą część czasu spędziłam też u lekarzy, najpierw u okulisty potem u rodzinnego.

środa, 14 października 2015

ZIOŁOLEK - KREM DO STÓP

 
 
Wczoraj pisałam o cudownym olejku do masażu firmy ZIOŁOLEK, a dziś przedstawię kolejną ciekawostkę tej samej firmy. Mianowicie jest to krem do codziennej pielęgnacji stóp.

Co mówi o nim producent?

Krem do stóp codzienna pielęgnacja bardzo dobrze nawilża skórę stóp, oraz zapobiega wysuszaniu naskórka. Zmniejsza uczucie szorstkości, wygładza naskórek i dobrze regeneruje skórę. Dzięki swojej formule zapewnia szybkie wchłanianie i nie pozostawia wrażenia lepkości na skórze. Zawarty w kremie olejek miętowy chłodzi i odświeża skórę stóp natomiast olejek z drzewa herbacianego, znany ze swoich właściwości bakteriobójczych i przeciwgrzybiczych, doskonale dezodoruje stopy.
Cena 14,21.

wtorek, 13 października 2015

DZIEŃ 201 - BO TO POLSKA WŁAŚNIE...


Oj zagoniony dzień był dzisiaj, a to z racji tego, że mąż ma w czwartek urodziny i postanowiliśmy dziś z małym rozejrzeć się za prezentem do niego. Wybraliśmy kierunek Auchan, gdzie jest spory wybór telefonów, fajnych i niedrogich. Niedawno mężowi zepsuł się właśnie aparat telefoniczny i to był najbardziej wskazany prezent.

ZIOŁOLEK - SPOSÓB NA ZDROWĄ SKÓRĘ...OLEJEK DO MASAŻU...



Od jakiegoś czasu mam, a raczej miałam problem z przesuszeniem skóry. Odczuwałam swędzenie, pieczenie i ciągle coś mi na niej "wyskakiwało". Moim ratunkiem okazał się olejek do masażu z nagietkiem, firmy ZIOŁOLEK
Olejek jest przeznaczony do masażu klasycznego, usuwającego zmęczenie i relaksacyjnego.

poniedziałek, 12 października 2015

DZIEŃ 199, 200 - ZATOKI ...


Świetnie zapowiadał się wczorajszy dzień, i taki był, aż do wieczora...
Było miło i rodzinnie, dzieciaki w dobrych humorach, my z mężem też uśmiechnięci. Wszystko tak, jak powinno być. Po obiedzie odwiozłam córkę do bursy. Sama chciała jechać wcześniej, bo miała jakieś pilne sprawy ;) Potem tradycyjnie odwiedziłam Biedronkę i Lidla. Oczywiście znów pewnej rzeczy nie mogłam się oprzeć, bo wołała do mnie"kup mnie,kup mnie".

sobota, 10 października 2015

DZIEŃ 197, 198 - BLONDYNKA...


Po kilku miesiącach spokoju nadszedł ten dzień, kiedy moja radość życia ulotniła się jak kamfora. Tak po prostu, z minuty na minutę, bez przyczyny. Dopadła mnie chandra gigant, i z tego też powodu nie było wczoraj pamiętnikowego wpisu, sił mi zabrakło na pisanie. Dziś jest już ok, a o tym błyskawicznym sposobie na pozbycie się"doła"właśnie dziś będę pisać.

czwartek, 8 października 2015

DZIEŃ 196 - DOBIJAMY DO 200...

 

Jeszcze niedawno świętowałam z Wami studniówkę, czyli sto dni pisania mojego pamiętnika, a tu nawet nie wiem kiedy mija powoli dwieście. Leci ten czas, oj leci :) tak samo szybko jak minął mi dzisiejszy dzień. Mimo, że nadal jestem chora, to nie mogłam kolejny dzień "olać" swoich obowiązków, zwłaszcza tych związanych z urzędami.

DZIEŃ 195 - A PSIK...


Dopadło i mnie...przebrzydłe choróbsko. Już w Warszawie czułam się niewyraźnie, potem było dobrze, a od wczoraj ledwo żyję. Mój mąż standardowo w takich chwilach"wyprowadził"się do drugiego pokoju na noc, żeby , jak to on mówi"nie przeszkadzać mi w spaniu". Tak naprawdę to tyle to pomogło, że sama musiałam w nocy wstawać do małego, który spał wyjątkowo niespokojnie :( Taka to już chłopska logika.

OLEJ Z OSTROPESTU -WALKA Z RAKIEM C.D


Dziś drugi, i ostatni post o oleju, który pomaga zwalczać nie tylko raka, a już na pewno zapobiegać zachorowaniu na niego. Mowa będzie o OLEJU Z OSTROPESTU, którego cudowne działanie mój mąż poznał dzięki MAŁA OLEJARNIA
Mimo, że oba nie należą do najsmaczniejszych, to i tak mąż stosuje je bardzo chętnie, bo tak, jak mówiłam"wiara czyni cuda..."
Nie wiem czy już Wam pisałam jak wygląda leczenie mojego męża(konwencjonalne), ale napiszę jeszcze raz.

poniedziałek, 5 października 2015

DZIEŃ 193 - JAKOŚ DZIWNIE...

 
 
Nie wiem jak Wy, ale ja polowałam dziś na "testy Biedronki". Dla tych co nie wiedzą - polega to na polowaniu na stronie z testami, na pojawienie się zielonego guziczka. Jeżeli zdążysz w niego kliknąć, to zostajesz szczęśliwym testerem produktów, których nie ma jeszcze w sprzedaży. Grono 1000 testerów wybiera z kilku wariantów smaków ten, który jest najlepszy, i ten znajdzie się na półkach w sklepach Biedronki.

ALOESOWY NAPÓJ ŻYCIA ALOE VERA - BeFit


Wszyscy chyba wiedzą o cudownych właściwościach aloesu, rośliny powszechnie znanej z właściwości prozdrowotnych, ale...nie wszyscy wiedzą, że istnieje napój, który nie dość, że jest pyszny, orzeźwiający i naturalny to na dodatek zawiera cząsteczki naturalnego aloesu. Owszem jest taki napój, i możemy go zakupić w wielu sklepach(widziałam go nawet w kiosku na dworcu w Warszawie Wschodniej) albo po prostu TU.
Mowa tutaj o napoju Aloe Vera marki BeFit.

niedziela, 4 października 2015

DZIEŃ 192 - JAK BŁOGO...


Tak od razu na początku pragnę kolejny raz podziękować kochanemu anonimowi, który jak anioł stróż czuwa nad tym, żebym odpowiednio wychowywała dzieci, oraz nad poprawną pisownią gramatyczną na moim blogu. Jak dobrze mieć kogoś, kto wyłapie każdą literówkę :) W związku z tym oznajmiam, że dopisałam już tą jedną literkę i teraz jest "kłuło", a nie "kuło w oczy" :) Chodzi o TEN post. I obiecuję częściej zaglądać do słownika ortograficznego w celu szukania informacji jak nie robić literówek :) o ile takie się w nim znajdują.
Pozostałych zapraszam(kto nie czytał)na mój dzisiejszy,poranny post, pachnący świętami :) Znajdziecie go TU

ZAPACH ŚWIĄT Z OPTIMA PLUS...


Z czym kojarzą Wam się święta Bożego Narodzenia? Mi z zapachem pomarańczy i choinką, taką prosto z lasu. Do świąt pozostało jeszcze trochę ponad dwa miesiące, a u mnie już można poczuć ich zapach, dzięki dwóm naturalnym olejkom firmy OPTIMA PLUS , pomarańczowym i świerkowym.

sobota, 3 października 2015

DZIEŃ 191 - ZWARIOWANA SOBOTA...


Tak od razu na początku chciałabym Was zaprosić na konkurs, który odbywa się na moim fp na facebooku. Do wygrania są trzy sztuki kremu KAILAS , o którym pisałam Wam wczoraj.Wygrywają trzy osoby więc szanse są duże. Konkurs odbywa się TU . Po za tym zapraszam serdecznie do dołączenia do moich obserwatorów na blogu, oczywiście odwdzięczę się tym samym.

piątek, 2 października 2015

MOJE BUTY HOOY...


 
Właśnie dziś nadszedł ten dzień, kiedy to otrzymałam do testowania buty marki HOOY. Całość kolekcji obejrzycie TUTAJ. Mimo, że jeszcze nie zrobiłam w nich wielkiego przebiegu, bo kurier dostarczył je późnym popołudniem to już mogę pochwalić się pierwszymi wrażeniami. Po pierwsze kolor brązowy -jest świetny,uwielbiam ten kolor.

KREM KAILAS - AYURVEDIK






Na wielu blogach pisano już o tym rewelacyjnym kremie, wspominano o jego zaletach. O wadach nie, bo wad nie ma. Skuszona reklamą, i ja postanowiłam sprawdzić jego działanie. Czy się sprawdził na mojej wrażliwej skórze?
Zacznijmy jednak od początku.
Krem KAILAS to ajurwedyjski krem z himalajskich ziół na problemy skórne .

DZIEŃ 188, 189, 190 - NIESZCZĘŚCIA CHODZĄ PARAMI...SZCZĘŚCIA RÓWNIEŻ...

Jak wszyscy wiedzą ostatnie dwa dni spędziłam razem z córką w Warszawie, a dokładnie w Centrum Zdrowia Dziecka. Co do samej podróży to nie było najgorzej, bo naszej miejscowości wyjechałyśmy o 9,40 , a już na miejscu byłyśmy o 15,31, w tym godzinę czekałyśmy w Katowicach. Pamiętam jak
przez te siedem lat, które tam jeździmy różne przejścia miałyśmy. Burze śnieżne, spóźnione kilka godzin pociągi, komunikacje zastępcze, rozkopane dworce i zero informacji.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka