Z głębokiego snu wyrwał mnie rano dźwięk telefonu, a raczej jego wibracje. Ledwo przytomna, pomyślałam: "kto do cholery spać nie może?". Otworzyłam oczy, zerknęłam na zegarek, a tam 8, 30...Co oznaczało, że mój synek po niespokojnej nocy, odespał to sobie rano.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIMA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZIMA. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 stycznia 2016
DZIEŃ 299 - PADA ŚNIEG, PADA ŚNIEG...
Z głębokiego snu wyrwał mnie rano dźwięk telefonu, a raczej jego wibracje. Ledwo przytomna, pomyślałam: "kto do cholery spać nie może?". Otworzyłam oczy, zerknęłam na zegarek, a tam 8, 30...Co oznaczało, że mój synek po niespokojnej nocy, odespał to sobie rano.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
