piątek, 5 czerwca 2015

DZIEŃ 63 - LE PETIT MARSEILLAIS

 
 
Kilka tygodni temu zostałam ambasadorką kosmetyków francuskiej marki LE PETIT MARSEILLAIS. To już druga moja styczność z ta marką. W ubiegłym roku również miałam wielką przyjemność bycia ich ambasadorką.
Co znalazłam w paczce ambasadorki?
Delikatny żel 2w1 pod prysznic i do kąpieli Pomarańcza i Grejpfrut, który:
- ma bardzo intensywny cytrusowy, ale przyjemny zapach, który utrzymuje się w całej łazience, ale również na ciele
- żel jest średnio wydajny - potrzeba dość sporej ilości żeby móc się umyć, być może z racji"lejącej"konsystencji.
- myje, ale nie przesusza skóry, a wręcz nawilża ją i pozostawia długo gładką i przyjemną w dotyku.


Żel pod prysznic Werbena i Cytryna,który:
- również ma bardzo intensywny i bardzo przyjemny zapach, nawet bardziej od poprzednika (gdyż wyraźnie można wyczuć również verbenę), który długo utrzymuje się na skórze.
-jest średnio wydajny, ale za to uczucie, które towarzyszy myciu się nim doskonale wynagradza nam tą drobną wadę.
-myje, odświeża, pozostawia skórę gładką i nawilżoną.
-relaksuje, a kiedy zamkniemy oczy przenosimy się na łąkę usłaną kwiatami.


Warto wspomnieć, że kosmetyki Le Petit Marseillais możemy zakupić między innymi w ROSSMAN, oraz w większości hipermarketów. Marka ta posiada bardzo szeroką gamę produktów i każdy z nich ma niepowtarzalny i piękny zapach. Dla mnie jednak numerem jeden jest i będzie mleczko z masłem shea, słodkim migdałem i olejem arganowym.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka