Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MACIERZYŃSTWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MACIERZYŃSTWO. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 stycznia 2016

PRZEŁOM...DZIEŃ 287...



Bardzo intensywnie spędziłam dzisiejszy dzień, bo już rano wybrałyśmy się z najstarszą pociechą do galerii handlowej na zakupy. Była to chyba jedyna możliwość, żeby pogadać z nią tak szczerze. Galeria jest dość daleko, z samochodu mi w trakcie jazdy nie wyskoczy, pyskować nie będzie bo kto ma kasą, ten ma władzę(w tym przypadku ja), więc trzeba było korzystać. Brakowało mi tych naszych rozmów.

czwartek, 12 listopada 2015

DZIEŃ 230 - MACIERZYŃSTWO...


Jak wiecie, od kilku dni remontowałam sypialnię, i dopiero dziś mam czas i siły na napisanie pamiętnikowego wpisu. Teraz, gdy wszystko oprócz paneli przypodłogowych jest już gotowe, nikt by się nie domyślił ile włożyliśmy w to wszystko pracy.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka