niedziela, 31 stycznia 2016

WSPOMNIENIE LATA W HAMAKU Z WHAMAKU...DZIEŃ 309...


Tak pięknie wczoraj było na dworze, prawie wiosennie, że pół dnia spędziliśmy z mężem i synkiem na spacerze, a jak wiosna, to i lato za pasem...Wyciągając twarz do słońca, rozmarzyłam się nieco, i chociaż nie lubię upałów, to słońce jest moim życiem i moim przyjacielem. Rozmarzyłam się o tym, jak to będzie, kiedy nadejdą te dni i wyjdę rano, boso na dwór żeby poczuć pod stopami poranną rosę. Jak będzie pięknie, kiedy pod błękitnym niebem, pobujam się w hamaku...no właśnie...w hamaku...


http://www.whamaku.pl/

Wraz z firmą WHAMAKU.PL zapraszam na wspomnienie lata w hamaku:)

Halo, halo ziemia...tu Czasem tak jest...nadaję z hamaka...

Ach, jakie to cudowne uczucie, tak bujać się i bujać, słuchając śpiewu ptaków, popijając zimna lemoniadę w szklaneczce z parasolką i kolejny raz czytać"50 twarzy Greya"...
Niestety, na dzień dzisiejszy mogę tylko powspominać...









"Whamaku.pl to sklep internetowy, w którym znajdziesz doskonałej jakości hamaki do twojego domu i mieszkania.
Hamaki...kto tak naprawdę je wymyślił? Dzięki komu możemy dziś poczuć atmosferę prawdziwego rozluźnienia, oderwać się od zgiełku i ciągłego pośpiechu? Nie ma tu sprecyzowanej odpowiedzi na pytania KTO?GDZIE?KIEDY? Niejedna już teoria prześcigała się z kolejną, aby zdobyć miano tej właściwej. Jest jednak ktoś, kto bez wątpienia rozpowszechnił hamak w Europie. Bliski nam chociażby z lekcji historii Krzysztof Kolumb, dotarłszy na Wyspy Kanaryjskie zobaczył niecodzienne, bo wiszące ponad ziemią łóżko. Z początku zastanawiające, ze względu na swoją oryginalność. Potem jednak stało się ono dla wszystkich wyznacznikiem spokoju, bezpieczeństwa i komfortu. Zatem słynny podróżnik oprócz odkrycia Ameryki, wyrażającej słynny etos "American Dream", często używany również w znaczeniu doznania szczęścia, spełnienia marzeń, zdradzając ideę hamaków pozwolił poczuć taką samą harmonię właśnie Europejczykom.Hamak to nie tylko ogrodowy mebel, to sposób na odnalezienie spokoju i ładu w życiu codziennym. Co wybrać? Bujanie w hamaku czy "bujanie w obłokach"? Zdecydowanie to pierwsze! Wibrująca energia wokół, ciepły powiew wiatru otulający swoją delikatnością. Przedostające się pomiędzy liśćmi drzew promienie słońca rozświetlające poczucie zadowolenia na twarzy..."
W ofercie możemy znaleźć wiele, różnych hamaków. Począwszy od hamaków z drążkiem, leżaków hamakowych, foteli hamakowych dla dzieci, hamaków dla niemowląt na fotelach hamakowych skończywszy. Dla każdego znajdzie się coś ciekawego. U mnie króluje wielki fotel hamakowy, w wesołych, słonecznych kolorach. W lecie jest on nieodzowną częścią mojego ogrodu, a w zimie...również służy nam bardzo dobrze, bo uwieszony u sufitu, swoimi kolorami urozmaica szarą rzeczywistość. Kiedy siadam w nim i zamykam oczy, czuję się , jakbym magicznym sposobem przeniosła się w inny świat, świat relaksu.

Mój model hamaka znajdziecie TU

Jest on wykonany ręcznie (jak wszystkie produkty znajdujące się w sklepie) z bardzo miłego materiały, oczywiście wytrzymałego, bawełnianego i bardzo wysokiej jakości. Drewniana belka jest odporna na warunki pogodowe. W miejscy gdzie lina zaczepia się o hak, zostało zamontowane dodatkowe, metalowe zabezpieczenie przed jej przetarciem się. Fotel jest dość spory, ale nie na tyle żeby nie zmieścić się w moim pokoju. Kiedy synek był mały, miał w futrynach drzwi zamontowaną na specjalnym haku, huśtawkę. Synek już dawno się w niej nie huśta, ale za to hak nam się bardzo przydał, właśnie do powieszenia hamaka :) Do każdego z nich można dokupić sobie poduszki z takim samym wzorem. Ja miałam swoje, z nieużywanych foteli.
W sklepie WHAMAKU.PL oczywiście można kupić też wszystkie niezbędne akcesoria takie, jak parasole, stojaki do foteli hamakowych, poduszki itp.



Znacie sklep WHAMAKU.PL i jego asortyment? Macie w swoich ogrodach hamaki?

26 komentarzy :

  1. Hamak jest świetny, ale ceny są szokujące :( niemniej jednak mają bardzo fajne akcesoria na stronce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ręczna robota,więć kosztuje. Sama wiesz ile jest pracy przy rękodziele.

      Usuń
  2. piękny hamak :) Nie znam jeszcze tego sklepu

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam swój hamak z lat dziecinnych, pleciony, niewygodny, trzeba było podkładać koc, rozpięty był pomiędzy dwoma jabłonkami...
    Nie to co Twoje hamaki!
    Kto wie, może na lato kupię taki wypasiony sprzęt, by bujać się w nim z córcią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też taki sznurkowy miałam. Ale to się wrzynało :)

      Usuń
  4. Ale się rozmarzyłam...lato, lato i ja... Nie mam hamaka. Poprzedniego lata bujałam się na huśtawce ogrodowej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam hamaki! Podczas ostatniego lata również miałam w ogrodzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam hamaki i lato ;) tak bardzo już tęsknię za upałami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za upałami może nie tęsknię ale za słońcem owszem.

      Usuń
  7. Marzy mi się hamak, kojarzy mi się z latem

    OdpowiedzUsuń
  8. mogę się wprosić na bujanie?:D

    OdpowiedzUsuń
  9. hamak w pozycji siedzącej? o wow :) fajna opcja, może i na balkon się nada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny fajny, ale nie wiem czy mój wąski balkon by go chciał na luzie gościć. rozochociłaś mnie ;)

      Usuń
  10. ale świetny hamak! też takie coś chce!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny :) I takie wesołe kolory. U nas była by wojna ;) kto ma na nim siedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozmarzyłam się po przeczytaniu Twojego posta. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. No i teraz bede cierpiec :-( ja chce wakacje !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka