czwartek, 10 stycznia 2019
IZOPROPANOL - CO TO TAKIEGO?
![]() |
| Zdjęcie pochodzi ze strony https://diolut.pl/ |
Mówią, że człowiek uczy się przez całe życie i coś w tym rzeczywiście jest. Odkąd zostałam wdową, również uczę się codziennie, głównie rzeczy, o których pojęcie miał mąż. Kiedy ostatnio przeglądałam jego "garażowe" zasoby, znalazłam pojemnik z napisem izopropanol i jak się domyślacie, napis ten nic mi nie mówił.
środa, 9 stycznia 2019
STO JEDENASTY DZIEŃ BEZ CIEBIE...ZWIĄZKI...
Dość często słyszę pytanie, czy zamierzam się jeszcze kiedyś związać... Nie martw się, to nie są wścibskie pytania, tylko jeden z tematów szczerych rozmów. Co mogę odpowiedzieć? Nie wiem, po prostu nie wiem.
wtorek, 8 stycznia 2019
STO DZIEWIĄTY I STO DZIESIĄTY DZIEŃ BEZ CIEBIE...AŻ NIE WIEM CO POWIEDZIEĆ...
Kiedy zaczynam pisać, piszę jak w transie, to co myślę i to, co czuję. Nie zastanawiam się nad słowami i dlatego wczoraj nie napisałam listu do Ciebie. Byłam bardzo, bardzo zdenerwowana i w związku z tym nie chciałam pisać, by przypadkowo nie zranić kogoś, bo takich słów nie można już później cofnąć.
niedziela, 6 stycznia 2019
STO ÓSMY DZIEŃ BEZ CIEBIE...
W nocy obudził mnie tak potworny ból głowy, rozlewający się na kark i ramiona, że miałam chęć zadzwonić na pogotowie, bo nie wiedziałam co się dzieje. Nawet po zażyciu środków przeciwbólowych ból nie chciał minąć. W końcu zasnęłam, a rano... nic nie bolało...
sobota, 5 stycznia 2019
STO SIÓDMY DZIEŃ BEZ CIEBIE...ZASYPANI...
Zawsze w życiu kierowałam się mottem, że musi być sprawiedliwie. Zarówno tu na ziemi, jak i tam u góry. Może moje myślenie jest błędne i są zapewne osoby bardziej kompetentne ode mnie, aby o takich rzeczach mówić, ale ja uważam, że każdy człowiek musi odkupić swoje winy. Starałam się też i nadal staram żyć zgodnie z zasadą, że nie ma lepszych i gorszych.
piątek, 4 stycznia 2019
STO SZÓSTY DZIEŃ BEZ CIEBIE...PRZYJACIÓŁ POZNAJE SIĘ W BIEDZIE...
Krok po kroku, dzień za dniem moje listy pokazują innym jak wygląda żałoba po stracie ukochanej osoby. Nazywam te uczucia. Gdybym chciała krótko opisać dni, których upłynęło ponad sto, to byłoby to tak: szok, szok, szok, źle, gorzej, gorzej, gorzej, lepiej, gorzej, lepiej, lepiej, lepiej, gorzej, gorzej, gorzej itd.
czwartek, 3 stycznia 2019
STO PIĄTY DZIEŃ BEZ CIEBIE...SAMOTNOŚĆ...
Mam gorsze dni Kochany. Brakuje mi bliskości i czułości, którą zawsze mi dawałeś. Wiem, wiem, są dzieci, a Iruś do przytulasków jest zawsze skory, ale kurcze, to nie to samo, co bliskość drugiej osoby...dorosłej osoby... Czuję się samotnie i źle i niedobrze mi z tym wszystkim.
środa, 2 stycznia 2019
STO CZWARTY DZIEŃ BEZ CIEBIE...
Nie robiłam dziś nic szczególnego. Odpoczywałam od harmideru, jaki tworzyły dzieci podczas tylu dni wolnego, trochę drzemałam, trochę sprzątałam i trochę szyłam. Uzbierało się nogawek do zwężenia, rękawów do skrócenia i innych takich "przeróbek", a że maszynę do szycia wyciągam bardzo rzadko, to starałam się za jednym zamachem nadrobić wszystko.
wtorek, 1 stycznia 2019
STO TRZECI DZIEŃ BEZ CIEBIE...NOWY ROK...
Wiesz co? Cieszę się, że już jutro koniec świątecznych dni i wszystko wróci do normalności. Praca, szkoła, przedszkole... nawet nasze dzieci maja już dosyć wolnych dni i roznoszą dom. Nudzi im się, ale do zeszytów nawet nie spojrzały ;).
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



