sobota, 18 kwietnia 2015

PREZERWATYWY SKYN


Zobowiązałam się do przetestowania i oceny rewolucyjnych prezerwatyw firmy UNIMIL o nazwie SKYN, więc czynię swoją powinność,i możecie mi wierzyć, że czynię to z prawdziwą przyjemnością. Na początek trochę suchych informacji.
Jak samo nazwa wskazuję SKYN - SKÓRA, są one bardzo delikatne i cieniutkie, a zarazem bardzo wytrzymałe. 

Prezerwatywy te wyprodukowano z całkowicie innego materiału niż latex, z materiału naukowo opracowanego o nazwie poliizopren. Ponieważ poliizopren nie zawiera lateksu kauczuku naturalnego, prezerwatywy SKYN są bardziej miękkie i naturalne w dotyku. Materiał ten ma zupełnie inną strukturę niż lateks naturalny, przez co charakteryzuje się wyjątkowymi właściwościami. Dwie jego najważniejsze zalety to zapewnianie wyjątkowo naturalnych odczuć podczas stosunku oraz wysokiego poziom bezpieczeństwa. Dodatkowo, prezerwatywy SKYN są poddawane rygorystycznym testom i spełniają najwyższe wymogi bezpieczeństwa. To sprawia, że prezerwatywy SKYN łączą rozsądek z przyjemnością. Zapewniają przez to doznania zupełnie inne od tych, które znaliśmy do tej pory.Klinicznie udowodniono, że prezerwatywy SKYN potęgują doznania i dają odczucie, jakby nie mieć nic na sobie. Naprawdę, 97% osób, które wypróbowały prezerwatywy SKYN, poleca je,a ja jestem wśród tych 97 %:)

Z racji tego,że mój organizm nie toleruje żadnych hormonalnych środków antykoncepcyjnych,a do stosowania naturalnych metod trzeba mieć uregulowany tryb życia i cykl miesięczny,pozostało mi stosowanie tylko prezerwatyw.Używałam wielu rodzajów.Jedne uczulały inne podrażniały.Na dłużej pozostałam przy prezerwatywach nawilżających CONAMORE (również firmy UNIMIL) do czasu,kiedy odkryłam właśnie SKYN.Całkowitą prawdą jest,że zapewniają inne doznania,bo są praktycznie niewyczuwalne.W moim przypadku stosunek z prezerwatywą SKYN i stosunek bez prezerwatywy jest taki sam jeżeli chodzi o doznania.Cena jest dość wysoka bo za 10 szt.zapłaciłam około 20 zł.ale są warte swojej ceny.Oczywiście jest kilka wariantów do wyboru:



Rewolucyjna prezerwatywa premium z poliizoprenu 
Doskonałe połączenie wytrzymałości najlepszego lateksu z delikatnością ultracienkiej prezerwatywy 
Dostępne w opakowaniach po 3 i 10 sztuk 
Szerokość:53mm 


Pierwsza ekstra nawilżana prezerwatywa z poliizoprenu 
Dla osób, które chcą cieszyć się zaletami SKYN® Original, ale pragną dodatkowo intensywnego nawilżenia dla maksymalnego komfortu podczas stosunku 
Dostępne w opakowaniach po 3 i 10 sztuk 
Szerokość: 53mm* 


Pierwsza prezerwatywa z poliizoprenu w większym rozmiarze 
Dla tych, którzy czują, że prezerwatywy SKYN® Original są trochę za ciasne, 
a wciąż oczekują wrażeń „jakby nie mieć nic na sobie” 
Dostępne w opakowaniach po 3 i 10 sztuk 
Szerokość: 56mm* 

PIERWSZE NA ŚWIECIE PREZERWATYWY NIELATEKSOWE Z WYPUSTKAMI! 
Więcej doznań dla obojga: fale wypustek umiejscowione w najbardziej wrażliwych miejscach by zapewnić maksymalną przyjemność dla niej, stworzone z poliizoprenu dla bardziej naturalnych odczuć dla niego 
Dostępne w opakowaniach po 3 i 10 sztuk 
Szerokość: 53mm* 

Mix 3 rodzajów rewolucyjnych prezerwatyw premium 
Zawiera 3 prezerwatywy INTENSE FEEL z wypustkami zapewniających więcej doznań dla obojga, 3 prezerwatywy EKSTRA NAWILŻANE, oraz 3 prezerwatywy ORIGINAL 
Dostępne w opakowaniu 9 szt 
Szerokość: 53mm* 


Nowa generacja prezerwatyw poliizoprenowych 
Jeszcze bardziej delikatne i cieńsze od dotychczasowych SKYN Original 
Szerokość: 53mm* 
Dostępne w opakowaniach 3 i 10 szt. 




11 komentarzy :

  1. Takie testowanie to ja rozumiem :)
    Całkiem poważnie nie miałam okazji ich używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz spróbować :) A okazja zawsze jest :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Łukaszu, ktoś Cię wyprzedził Haha! ;D

      Usuń
    2. nie wierzę w recenzję gumek :P ...
      Alicja ja zrobię test na żywo na sobie :D !

      Usuń
    3. No wiesz,testowałam na sobie,lepszych jeszcze nie miałam,więc polecam.Gdyby nie były takie to napisałabym o tym i już.A jak nie wierzysz,sprawdź sam :P

      Usuń
  3. ja na szczęście nie muszę wiedzieć co to prezerwatywa, nie używałam i raczej nie mam potrzeby używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wierze, kobieta przetestowała prezerwatywę, a myślałam, że jest to "ubranie" dla faceta.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja osobiście jestem zatwardziałą przeciwniczką tabletek, więc tylko takie produkty w użytku ;) polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka