środa, 4 listopada 2015

DROGERIA MIMBO


Zaczyna się okres jesienny,potem zima. Nie wiem jak Wam,ale mi w tym czasie nie chce się wychodzić z domu nawet na zakupy. Całe szczęście,że jest internet,laptop i...drogerie internetowe...
Właśnie na taką jedną drogerię ostatnio natrafiłam poszukując kilku potrzebnych rzeczy.
Chodzi tutaj o DROGERIA MIMBO
Jest to drogeria ,w której znajdziecie chyba wszystko co możliwe,począwszy od kawy,przez kosmetyki,środki doprania,kosmetyki samochodowe itd,a na pastach do butów skończywszy. Wiele produktów to oryginalne niemieckie rzeczy. I właśnie między innymi taką pastę do butów sobie zamówiłam. Kupiłam jeszcze nawilżane ściereczki do szkła,z zamiarem wykorzystania ich do czyszczenia okien przed świętami(czego szczerze nie cierpię) i płyn micelarny,bo ten który mam w domu powoli się kończy. Powiem Wam,że byłam bardzo mile zaskoczona niskimi cenami produktów i możliwością odbioru przesyłki w paczkomacie. Ale do rzeczy. Napiszę słów kilka o paście, którą kupiłam. Niby zwykła rzecz, a potrafi z naszych butów wydobyć prawdziwe piękno, zwłaszcza teraz, w okresie deszczów i słot. Nie jest to taka zwykła pasta, ale marki Bufalo.



Po za tym jest w bardzo eleganckim opakowaniu.Pierwszy raz spotkałam się z tak ładnym wykonaniem opakowania dla pasty do butów. Pasta zamknięta jest w szklanym słoiku z plastikowym wieczkiem w kształcie"tortu". W górnej części zamknięta jest gąbeczka ,którą aplikujemy pastę na buty.





Nakładamy pastę na buty,pozostawiamy chwilkę i polerujemy. Producent nic nie wspomina o polerowaniu,bo nie ma takiej potrzeby,ale ja od dziecka tak robiłam i chyba robić nie przestanę :)Buty stają się po takim zabiegu odświeżone i błyszczące. Wygodna aplikacja to ogromny plus tej pasty i...brak zapachu. Większość past pachnie tak intensywnie , że ciężko rano wytrzymać w komunikacji miejskiej.

Cena pasty to 8,90 .

Moja ocena 10/10.

6 komentarzy :

  1. Lubię takie pasty i prawdę mówiąc bardzo często używam szczególnie zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna pasta muszę polecić rodzinie;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pasta, jeszcze nie miałam takiej która by nie śmierdziała, muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie jak tort. Jedna z rzeczy, którą warto mieć w domu.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka