poniedziałek, 21 grudnia 2015

LTP PHARMA I KREM KONOPNY DO MASAŻU CHŁODZĄCY...


Dzisiaj opowiem Wam o kolejnym kremie LTP PHARMA ale nie tak , jak ostatnio o rozgrzewającym. Tym razem będzie wprost przeciwnie, czyli przed Wami
                                   
KONOPNY KREM CANNABIS CHŁODZĄCY.







Co mówi o nim producent?

Krem o działaniu chłodzącym z zawartością 5% oleju z konopi siewnej
Krem zawiera 5% oleju z nasion konopi siewnej (Cannabis Sativa). Substancje czynne zawarte w produkcie przynoszą uczucie orzeźwiającego chłodu i relaksacji. Po zastosowaniu przyjemny efekt chłodzenia utrzymuje się długo po aplikacji, przynosząc ulgę w miejscu stosowania. Krem bardzo dobrze się wchłania, nie brudzi ubrań, nie pozostawia uczucia lepkości. Produkt nie zawiera sztucznych substancji zapachowych. Produkt został przetestowany dermatologicznie. Wyprodukowano w Czechach.
Do czego stosuje się olej z konopi?
ze względu na różnorodne działania dodawany jest do kosmetyków, maści lub emulsji do masażu,
ma przeciwzapalne, regeneracyjne oraz antybakteryjne działanie,
wspomaga gojenie ran i poparzeń, a także pomaga w leczeniu łuszczycy, egzemy, trądziku, żylaków, owrzodzeń podudzi, stóp cukrzycowych, obrzęków i reakcji alergicznych,
opóźnia proces starzenia się skóry, ma działanie nawilżające, zmiękcza i wygładza skórę,
rozluźnia mięśnie i zesztywniałe stawy,
uśmierza ból.
Substancje czynne
Olej z konopi – zawiera dużą ilość egzogennych kwasów tłuszczowych, witaminy A, B1, B2, B6, C, E, fitynę oraz kwas kanabidiolowy o silnym działaniu bakteriobójczym. Jest również źródłem ważnych substancji mineralnych. Stosuje się go między innymi do leczenia zapaleń skóry, łuszczycy oraz innych przewlekłych schorzeń.
Mięta pieprzowa
Olejek eukaliptusowy – ma antyseptyczne, przeciwbólowe, przeciwreumatyczne, przeciwskurczowe, przeciwzapalne, bakteriobójcze, odświeżające, grzybobójcze, repelentne, oczyszczające oraz uspokajające działanie.
Mentol – ma chłodzące oraz antyseptyczne działanie, uśmierza ból, skuteczny przeciw swędzeniu, poprawia ukrwienie skóry.
Sposób użycia
Nanieść odpowiednią ilość kremu na masowaną część ciała i delikatnie zacząć masować. Powtarzać w miarę potrzeby, najlepiej 3-5 razy dziennie. Krem może być stosowany w celu uzyskania relaksacyjnego chłodu przy masowaniu zmęczonej, napiętej skóry w różnych partiach ciała, po wysiłku fizycznym lub przy uczuciu zmęczenia. Uczucie chłodu będzie pojawiać się stopniowo po kilku minutach od użycia. Aby zwiększyć efekt chłodzenia, aplikację kremu należy powtórzyć.
Ostrzeżenie i sposób przechowywania
Nie do użytku wewnętrznego. Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci, w suchym miejscu, w temperaturze od 5 do 25 stopni Celsiusza. Nie zamrażać. W przypadku kontaktu kremu
oczami natychmiast przemyć dużą ilością wody i zasięgnąć porady lekarza. 

Co mówię o nim ja?

Osobiście nie stosowałam tego kremu, testował go mój mąż. Zacznę jednak od początku(dla tych ,którzy nie wiedzą). Mój mąż od półtora roku stosuje chemioterapię w tabletkach. Miesiąc chemii i dwa tygodnie przerwy, i tak w koło. Jeszcze jednak nigdy nie udało mu się przez cały miesiąc nie przerywać kuracji. Zawsze musiał na trzy dni zrezygnować, bo skutki uboczne nie dawały mu normalnie żyć. Te skutki uboczne to zespół"ręka-stopa", czyli wszystkie te miejsca na dłoniach i stopach, które kiedykolwiek były podrażnione zaczynają puchnąć, nabrzmiewać, i pękać. Skutkuje to tym, że przez ból, mąż nie może chodzić, ani zginać palców w rękach. W tym miesiącu było jednak inaczej, wytrwał całą kurację, właśnie dzięki powyższemu kremikowi. Krem go nie wyleczył, o nie, ale przynosi mu taką ulgę, że może normalnie funkcjonować. Mąż nazwał to tak"ten krem znieczula" :) Możecie mi wierzyć, że stosowaliśmy już różne rzeczy, maści do wymion krowich, nalewki zakonników i nic, a tutaj, przez przypadek tak się nam poszczęściło :) Ten krem, mieści się tak, jak poprzedni w plastikowym pudełku z odkręcanym wieczkiem. Zapach ma mocno miętowy, taki jak lubię. Pudełko z minimalistycznym desingiem ,ale ze wszystkimi informacjami. Konsystencja niezbyt gęsta, przyjemna, wydajna i łatwo rozsmarowująca się.
Ten , i inne ciekawe kremy kupicie TU
Moja ocena to 10/10.

7 komentarzy :

  1. Ten chłód to ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo współczuję choroby męża, ale trzymam kciuki i życzę dużo wytrwałości! Mała rzecz, a cieszy i przynosi dużo ulgi, super że trafiliście na ten krem! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć :-) Do tej pory ratował mnie chłodzący krem kupiony na prezentacji garnków Philipiaka. Jest tak dobry, że w trzy dni wyleczył skręconą kostkę, ba - dzięki niemu wogóle mogłam przespać noc nie czując bólu. Przy paznokciu robilo się coś bardzo bolącego i krmik w jedną noc się rozprawił. Niestety, nie wiem, jak zdobyć ponownie ten krem... Więc kiedy się skończy kupię sobie krem konopny, ponieważ coś takiego w domu musi być. Trzymam kciuki za Twego małżonka i mimo wszystko radości życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremy chłodzące, to moja działka, bo ja wiecznie gorąca i rozpalona :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie, że ten krem pomógł w tak trudnym okresie! Będziemy o nim pamiętać aby wiedzieć co proponować pacjentom :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka