środa, 18 maja 2016

EKOZUZU I KULKI ROZŚWIETLAJĄCE COULEUR CARMEL...

https://www.facebook.com/610914629036314/photos/a.611252112335899.1073741828.610914629036314/875329255928182/?type=3&theater



Już na samym początku zapraszam wszystkich do konkursu na facebooku, gdzie możecie wygrać te właśnie perełki  KLIK

Makijaż to podstawa wyglądu każdej kobiety. Czujemy się wtedy piękniejsze, potrafimy zakryć nim niedoskonałości, a uwydatnić to, co jest warte pokazania. Problem jest jedynie w tym, żeby kosmetyk był trwały i jak najmniej "chemiczny". O takim kosmetyku będzie dziś mowa.


Mowa dziś będzie o ROZŚWIETLAJĄCYCH PEREŁKACH od EKOZUZU. Na potrzeby postu "dorobiłam" się nawet modelki w postaci mojej córki, która jest bardziej fotogeniczna ode mnie i... wiadomo, że obiektyw aparatu jest łaskawszy dla młodych  :).

Co mówi o nich producent? 

Innowacyjne kolorowe BIO perełki rozświetlające makijaż twarzy! Wielobarwne koraliki Couleur Caramel posiadają aksamitną i lekką konsystencję, dzięki wzbogaceniu ich składu o olej Karanja i organiczny olej z awokado,
Wskazówka:
Do nałożenia Perełek Couleur Caramel użyj pędzla kabuki N2. Rozprowadź delikatnie i równomiernie na całej powierzchni twarzy, nadając jej rozświetlenie i blask. Ekspresowy efekt rozjaśnienia uzyskasz nakładając puder na poniższe części twarzy: kości policzkowe, centrum czoła, brodę i grzbiet nosa. 100% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego!! 45,3% składników aktywnych. 10% ogółu składników pochodzi z rolnictwa organicznego.

INGREDIENTS :
MICA - ZEA MAYS (CORN) STARCH - SQUALANE - ZINC STEARATE - TOCOPHEROL - GLYCERYL CAPRYLATE - MACADAMIA TERNIFOLIA SEED OIL *- BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER* - PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) KERNEL OIL* - PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL*- SILICA - PONGAMIA GLABRA SEED OIL . 100% OF NATURAL RAW MATERIALS OF WHICH 10% OF ORGANIC RAW MATERIALS






Co mówię o nich ja?

Pudełeczko owalnego kształtu schowane jest w kartoniku. Jedno i drugie utrzymane jest w kolorach karmelu. Kartonik jak i docelowe pudełko, opisane jest w najmniejszym szczególe. Pojemniczek z kulkami zrobiony jest z bardzo twardej i wytrzymałej tektury. Zamykane jest na odkręcane, przezroczyste wieczko. W środku znajdziemy pudrowe kuleczki w różnych odcieniach. Byłam bardzo ciekawa tego cudeńka, bo do tej pory stosowałam kulki, ale wyłącznie biało - perłowego koloru i nakładałam je głównie pod oczy, żeby rozświetlić cienie. Tutaj nieco obawiałam się sztucznego odcienia, bo mam bardzo jasna karnację. Nie zawiodłam się jednak. Kulki świetnie spełniają swoją rolę nałożone na całą twarz, jak i na strategiczne części. Skóra po ich zastosowaniu nie świeci się, ale promienieje i jest pełna blasku, daje też efekt trójwymiarowości. Większość pudrów daje efekt "płaskiej" i matowej twarzy, tutaj nie musimy się obawiać. Przy odpowiednim konturowaniu twarzy, kulki pięknie podkreślą nasze rysy. Nakładając dwie warstwy możemy uzyskać nawet efekt naturalnej opalenizny. Pewnie ciekawi jesteście czy są trwałe? Tak, zdecydowanie. Na policzkach potrafią utrzymać się cały dzień. Na czole i nosie, w moim przypadku najbardziej świecących się partiach twarzy, utrzymywały się do trzech - czterech godzin, ale wystarczyła lekka poprawka i znów wszystko było idealnie. Nie osypują się. Powiem Wam, że dość sceptycznie do nich podchodziłam. Po prostu myślałam, że naturalny kosmetyk i to w 100% naturalny, będzie miał kiepskie i krótkie działania, i teraz przyznaję się do błędnego rozumowania. Jest jeszcze jeden powód dlaczego tak się kulkami zachwyciłam, mianowicie to, że nie zapychają porów i nie zbierają się w zakamarkach i zmarszczkach. Córka do zdjęć nałożyła na prawdę niewielką ilość kosmetyku, bo ma jeszcze jaśniejsza karnacje niż ja i powiem Wam, że wyglądała świetnie. Niestety zdjęcia, jak to zdjęcia, nie oddają całkowicie efektu.



Znacie rozświetlające kulki EKOZUZU?

Jeżeli zainteresował Was produkt, to możecie go zakupić w promocji TU


33 komentarze :

  1. oj tak żeby uchwycić kolor to trzeba sie nagimnastykować i niestety nie zawsze sie to udaje.... wiem po sobie jak sie gimnastykowałam a i tak efektu niet.
    Produkt ma świetne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie kosmetyki. Czuje się skuszona:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam rozświetlających kulek EKOZUZU, może kiedyś wypróbuję :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię te kosmetyki za ich składy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o nich i nigdy nie stosowałam takich kuleczek. Może kiedyś jakieś wypróbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego produktu, ale samo opakowanie jest zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale opakowanie i same kulki bardzo ciekawe 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych kulek, ale zaciekawiły mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny kosmetyk. Ładne ma opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe te kuleczki, fajne mają opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowanie jest bardzo ładne, te kuleczki wyglądają mi jakoś inaczej niż inne, pewnie dlatego że bio :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie faktycznie wydaje się bardzo solidne i pewnie przetrwałoby "ataki" Bąbla, który co jakiś czas próbuje dobrać się do moich kosmetyków :)A kulki takie nietypowe - chropowate - do tej pory zawsze używałam idealnie gładkich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za rozświetlaczami. :<

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie używałyśmy podobnego kosmetyku więc trudno nam się wypowiedzieć :) Córka ma śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. pudełeczko cudowne, chyba najlepiej zapakowane kuleczki z tych, które widziałam.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka