piątek, 4 listopada 2016

"TAJNY PLIK BEATY K." - KAROLINA NIEDZIELSKA





Do czego zdolna jest się posunąć zdesperowana singielka? Jakie przygody spotkają ją podczas realizacji planu zdobycia mężczyzny? Czy warto korzystać z portalu randkowego? Kiedy szukanie miłości staje się obsesją? To wszystko znajdziecie w książce Karoliny Niedzielskiej pt. "Tajny plik Beaty K".



Beata to "zwykła" dziewczyna, studentka, która w pewnym momencie swojego życia stwierdza, że czas znaleźć miłość swojego życia. Kobieta postanawia działać sama, według skrupulatnie ułożonego plany, punkt po punkcie. Nic nie może być przypadkowe ani spontaniczne. Swoje łowy rozpoczyna od założenia konta na portalu randkowym. Od tego czasu jej skrzynka mailowa zapełnia się w szybkim tempie, a sama Beata spotyka się nawet kilka razy z potencjalnymi kandydatami, jednak każdy okazuje się nie tym, o jakim marzyła.

Nadchodzi w końcu dzień, kiedy studentka spotyka tego jednego jedynego, jest jednak jeden problem - on jej nie zna, ani nie zauważa. Beata od tego czasu śledzi swojego kandydata na męża, jeździ tymi samymi autobusami (nawet dojeżdżając przez pół miasta) i obserwuje. Swoje obserwacje zapisuje na komputerze, w pliku programu excel.  Z czasem staje się to obsesją? Co stanie się kiedy ON dowie się o owym pliku? Czy Beata nauczy się czegoś na swoich błędach? Jak zakończy się ta historia? O tym przeczytacie w "Tajnym pliku Beaty K."

Co mogę powiedzieć o wrażeniach związanych z czytaniem powieści?Na pewno, że wciąga, nie na siłę, tak mimochodem, strona po stronie. Na pewno też jest inna, niż książki o miłości jakie czytałam. Jest też napisana z wielkim poczuciem humoru. Każdy z bohaterów jest inny i ma swój oryginalny styl, który autorka świetnie ujęła nie przesadzając ani z opisami, ani z dialogami. Dialogów i tak jest mało, bo książka napisana jest w formie pamiętnika, ale trzecioosobowego. To nie Beata pisze o sobie, ale narrator pisze o niej. Całość napisana jest bardzo poprawnie i w ciekawym stylu.Czyta się z przyjemnością. Nie ma wielkich wybuchów emocji, ale jest ciekawość tego, co będzie dalej. 

Podsumowując - wyjątkowo ciekawa i oryginalna książka, w sam raz na długi wieczór. Polecam raczej osobom dorosłym, bo małolaty i tak nie znajdą w niej nic dla siebie. 



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Cieszę się, że tu jesteś. Twoja obecność jest moją motywacją. Jeżeli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza - odwdzięczę się tym samym, jeżeli zaobserwujesz - również to zrobię.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka